5 seriali, które na pewno oderwą Cię od pracy



Bo czasami trzeba się oderwać od pracy, położyć na kanapie i leżeć przed telewizorem. Bo ciągła praca wykańcza, szczególnie jeśli pracuje się na swojej działalności. Dlatego lubię się tak oderwać - maseczka, robienie paznokci i ulubiony serial. A Wam przedstawiam moich faworytów ostatnich miesięcy. 

1. Przyjaciele (Friends)


Tak wiem, klasyka i chyba każdy już go obejrzał. Serial ma aż 10 sezonów, jednak każdy z odcinków trwa tylko po 20 minut. Obejrzenie wszystkich sezonów na jakiś czas mi wystarczyło. Jednak ostatnio serial leci na Comedy Central i zauważyłam, że nie pamiętam kompletnie większości sytuacji, które się w nim dzieją. Taką paczkę przyjaciół zawsze miło się ogląda. Serial leci najczęściej w tle podczas pracy. Ale potem łapię się na tym, że oglądam odcinek w całości. To jest serial wszechczasów, nie ma co. Ja oglądam jeszcze raz wszystkie sezony. A Wy? 

Opis serialu


2. Dwie spłukane dziewczyny (2 Broke Girls)


Opowieść o dwóch młodych kelnerkach, które wiążą koniec z końcem. Ale za to w jaki sposób. Zakładają babeczkowy biznes (tak, tak, też chcę), pracują jako kelnerki i stawiają czoła przeciwnościom losu. Uwielbiam ten serial za rodzaj humoru, bo ktoś kto wymyślał te wszystkie teksty musiał brać coś przed pracą:) jeden minus - przestało mnie śmieszyć jak jadą tam po Polsce. Ale też może to trochę pokazać, jak oceniają nas w Ameryce. Dzięki temu serialowi szczególnie. Ciekawi? Obejrzyjcie:)

Opis serialu 


3. Pokojówki z Beverly Hills (Devious Maids)


Serial poleciła mi moja siostra. I przepadłam całkowicie. Po końcówce 3. sezonu żałowałam, że ma wieści o 4. I tak po 1,5 roku można znowu czekać na kolejne odcinki 4. serii. Dowiedziałam się o tym, pisząc ten post, więc już wiem, co będzie moją wymówką od pracy w najbliższym czasie. 
Serial jest niesamowicie wciągający, tajemniczy i śmieszny:) Nie kojarzę osoby, której by się nie spodobał. Tym bardziej, że ocena na filmweb.pl sięga 7,7! Musicie zobaczyć chociaż jeden odcinek!

Opis serialu


4. Flash 


Nic nie poradzę na to, że uwielbiam seriale z Super-bohaterami. Jestem niesamowitą fanką wszystkich filmów, które powstały we współpracy ze studiem Marvel - moi ukochani Avengers. Byłam na wszystkich możliwych premierach kinowych i uwielbiam! Super-bohaterowie są zawsze modni!
Jeden z odcinków przykuł moją uwagę na kanale AXN. A tak szczerze to aktor, którego uwielbiam od pierwszego wejrzenia - od momentu zobaczenia w go Glee. Odtwórca głównej roli - Grant Gustin - to ciacho nie z tej Ziemi! Jednak sama fabuła przekonała mnie do obejrzenia całych 2 sezonów. Każdy z odnicków kończyłam krzykiem "Że jak?" I szybko oglądałam kolejny odcinek. Wysoka ocena na filmweb - 7,8! 

Opis serialu


5. Teoria Wielkiego Podrywu (The Big Bang Theory)



ten serial jest genialny! Przezabawny, przemądry, przeuroczy! Opowieść o typowych mózgowcach, którzy mają problem ze znalezieniem dziewczyn. W sumie nie tylko ze znalezieniem - poderwaniem, a nawet zagadaniem do którejkolwiek. Ale robią to w taki uroczy sposób!  A jeszcze ten humor! Mogłabym oglądać go w kółko! Comedy Central nadaje go bardzo często i lubię sobie poprzypominać co się akurat działo w danym odcinku i jaka była jego historia. I jeszcze lubię go za to, że rozumiem ich chemiczne żarty:) 
Oczywiście wysoka ocena na filmweb: 8,1. 

Opis serialu


4 komentarze:

  1. Zaciekawiłaś mnie tymi pokojówkami :D Własnie szukam jakiegoś fajnego serialu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie obejrzyj chociaż kilka odcinków:) Daj znać, co o tym sądzisz:):)

      Usuń
  2. Teoria wielkiego podrywu jest bezkonkurencyjna :-)
    Przyjaciele to akurat zupełnie nie moja bajka ;-) Pozostałe seriale znam z widzenia, ale jakoś nigdy nie było okazji do ich obejrzenia ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teorię Wielkiego Podrywu uwielbia mój mąż:) Ubaw po pachy! Daj znać, co sądzisz o pozostałych!

      Usuń