Kilka sposobów na odreagowanie stresu


Coraz częściej pędzimy przed siebie, gonimy za czasem, musimy dotrzymywać terminów. Denerwuje nas szef, mama, dzieci, zepsuła się pralka, nie mamy chwili dla siebie... sytuacje stresogenne można wymieniać bez końca. Stres dotyka każdego z nas, dlatego dziś chcę przedstawić Wam moje sposoby na jego odreagowanie. 



Jeszcze nie tak dawno nie potrafiłam poradzić sobie ze stresem. W styczniu mieliśmy w pracy bardzo ważną kontrolę, więc okres świąteczny i noworoczny spędziłam w pracy, a jeśli nawet byłam w domu, to dosłownie godzinami wisiałam na telefonie z różnymi osobami z pracy, by upewnić się, że wszystko jest już zrobione. Nie spałam po nocach, stres dosłownie zżerał mnie żywcem. Doszło do tego, że pewnego wieczoru leżąc w łóżku i rozmyślając o tej piekielnej kontroli poczułam, że brakuje mi powietrza. Mój oddech stał się płytki i przyspieszony. Nie pierwszy raz taka sytuacja miała miejsce, ale wtedy postanowiłam, że ostatni. Zaczęłam szperać w otchłani internetu, ale też rozmyślać nad tym, co może mi pomóc zrelaksować się.

1. Kąpiel

Niestety, nie mam wanny i raczej się to nie zmieni, bo mam malutką łazienkę. Uwielbiam stać pod prysznicem. Na dni, kiedy potrzebuje ekstra powera, albo gdy jestem przygnębiona, zestresowana trzymam oddzielny zestaw kosmetyków. Zazwyczaj są to droższe, bardziej luksusowe produkty lub po prostu o miłym dla mnie zapachu. Kiedyś był to żel pod prysznic i balsam od Bath & Body Works japanese blossom, dziś jest żel pod prysznic Zoelli.

2. Oddech

O tym, wie chyba każdy, ale nie każdy korzysta - głębokie wdechy naprawdę pomagają. Dla mnie są ratunkiem tylko w sytuacjach kryzysowych.

3. Ruch


Tak, wiem kiedy stres nam doskwiera, ćwiczenia to ostatnie, na co mamy ochotę. Jednak nie znam lepszego sposobu na to, by rozładować napięcie. Do tej pory najlepszym rozwiązaniem dla mnie był zajęcia Zumba fitness. Chodziłam na nie trzy razy w tygodniu, zazwyczaj wchodziłam na salę ze skwaszoną miną, a zawsze wychodziłam zadowolona. Niestety na jednych z zajęć miałam wypadek, podczas którego poważnie uszkodziłam staw skokowy, a to niestety wyklucza uczestnictwo w zajęciach na co najmniej trzy miesiące. Moja ruchową alternatywą jest więc rower. 

4. Herbata

Podczas zakupów w TkMaxx natknęłam się na herbatę ziołową, w cudnym opakowaniu. Kupiłam, zaparzyłam i pokochałam. Nic nie relaksuje mnie tak, jak Energise me od English Tea Shop. Niestety nie jest ona dostępna w regularnej sprzedaży, można ją okazyjnie trafić właśnie w TkMaxx. Dlatego, za każdym razem wykupuję wszystkie dostępne opakowania. Nawet Magda przywiozła mi z Warszawy 3 :).

Znajdź swój ulubiony napój, czy będzie to kawa, kakao, gorąca czekolada, herabata - na pewno istnieje taki, który pomoże Ci się zrelaksować. 

5. Coś drobnego


Czynności, które mnie relaksują to malowanie paznokci i gra na gitarze. O tyle, o ile na gitarze nie zawsze mogę pograć, o tyle paznokcie mogę pomalować bez względu na obecność innych domowników. 

Znajdź sobie drobne czynności, na które będziesz mogła znaleźć czas, a które będą sprawiały Ci dużo radości. 






To moje sposoby na odreagowanie stresu. A Wy jak sobie radzicie? Podzielcie się swoimi sposobami!

Pozdrawiam Was,

4 komentarze:

  1. Kąpiel,a potem herbata i film to mój sposób na odreagowanie;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Warto mieć takie sposoby na stress :) Dla mnie jest to zdecydowanie sport (Zumba:)), herbata, często właśnie także malowanie paznokci :)
    Wracaj do zdrowia!

    OdpowiedzUsuń