Wszystko, co chcecie wiedzieć o lakierach, a boicie się zapytać!

Zerknęłam na swoją szufladę z lakierami i powiem Wam, że natchnęło mnie do napisania tego posta. Zaczęłam sobie zadawać pytania, na które trudno było znaleźć jednoznaczną odpowiedź w internecie. Więc pogrzebałam w chemii kosmetycznej i trochę poukładało mi się w głowie - może Wam też przydadzą się odpowiedzi na te pytania:)



Kiedy należy wyrzucić lakier do paznokci?

Lakiery dość długo zachowują swoją datę przydatności po otwarciu. Najczęściej czas ten jest oznaczany słoiczkiem PAO. W zależności od marki przydatność lakierów jest różna, najczęściej są to 24 miesiące od momentu otwarcia. Jednak trzeba uważać:) Zobaczcie, jakie daty znalazłam u siebie:

Przeterminowane lakiery nie są dla nas niebezpieczne - symbol PAO został wprowadzony jedynie ze względu na wymogi UE, same lakiery nie mają kompletnie warunków do rozwoju mikroorganizmów, które zagrażałyby zdrowiu. Wiele jednak zależy od składu. Niektóre lakiery mogą zawierać substancje (swoiste know-how producenta), które po upływie czasu PAO mogą się rozkładać. Nie warto ryzykować.

Czy da się uratować zbyt gęsty lakier?

Zależy o jakim zgęstnieniu mowa. Jeśli gęstość zwiększa się w całej objętości lakieru - taki lakier można ewentualnie rozcieńczyć (o tym dalej). Powstawanie ciągnących się nitek, towarzyszy temu zazwyczaj jeszcze charakterystyczny zapach - niestety takiego lakieru nie da się uratować. Związki odpowiedzialne za jego plastyczność zaczynają się rozkładać, a tego zjawiska nie da się niestety cofnąć. Taki los spotkał mój ulubiony top coat Seche Vite:


 Czy lakier warto rozcieńczać?

Na rynku znajduje się wiele rozcieńczalników, które mają przedłużyć życie lakieru. Owszem, działają. Lakier zmienia swoje właściwości z czasem, ponieważ przy każdym otwieraniu ulatnia się z niego rozpuszczalnik. Jednak nie wiemy, ile tego rozpuszczalnika uleciało, zatem każde dodanie "na oko" sprawia, że lakiery nie mają już na pewno swoich - warto się zastanowić, czy lakier ten jest wart używania. Może warto zainwestować w nowy? Jeśli jednak chcecie użyć rozcieńczalnika to nie używajcie zmywacza do paznokci - jego używanie to jeden z mitów, które panują w blogosferze. Dlaczego? Preparaty te mają różne składy chemiczne i różne przeznaczenie. Dodanie zmywacza do paznokci da krótkotrwały efekt, ostatecznie przyspiesza stałe rozwarstwianie lakieru. Rozcieńczanie nie opłaca się w przypadku lakierów brokatowych - gęstość lakieru musi być odpowiednia, żeby zawieszone drobinki brokatu mogły się utrzymać. Dobranie objętości rozcieńczalnika jest w tym przypadku dość trudne i może tylko popsuć taki efekt. Próbowała tak ratować mój L'oreal Color Riche Copper Cuff - dodałam małą kroplę, a brokat już spływał z pędzelka.

Co zrobić, gdy zmienił się zapach lakieru?

Taki lakier należy wyrzucić. Zmiana zapachu wskazuje na problem z rozpuszczalnikiem. Rozpuszczalniki są najczęściej cieczami, które po przeterminowaniu są dość toksyczne. Nawet nie próbujcie ratować lakieru! Niestety w taki sposób musiałam się pożegnać z Lustre shine Sally Hansen w kolorze 007 Scarab - zapach po otwarciu był nie do zniesienia - śmierdział jak stary rozpuszczalnik! Bardzo podobną przygodę przeżyłam z lakierem OPI w kolorze Steady as she rose. Problem był ewidentnie z rozpuszczalnikiem, ponieważ lakier, oprócz dziwnego zapachu, rozcieńczył się jak woda (sam!). Spływał z pędzelka, spływał z paznokcia.

Czy wyrzucać lakier, który się rozdzielił?

Zależy. Jeśli uda się nim potrząsnąć i fazy połączą się - nie wyrzucaj. Lakiery są formą zawiesin, zawierają nierozpuszczalny pigment, który po jakimś czasie pod wpływem ciężkości zacznie opadać. Ponowne wymieszanie lakieru pomaga. Jednak nie w każdym przypadku - mój lakier Essie nawet po wymieszaniu na ściankach miał oddzielony barwnik. Taki stan jest już nie do odratowania. Więc musiałam się z nim pożegnać. Też tak zrób.


Czy lakier do paznokci można wyrzucić do śmieci?


Nie wyrzucajcie ich do śmieci! Lakiery są traktowane jak odpady selektywne - mogą być łatwo palne oraz zawierać składniki, które są niebezpieczne dla środowiska. Sprawdźcie w swoich miejscowościach, gdzie są miejsca zbiórki odpadów selektywnych, np. lakierów. Oddajcie tam lakiery do paznokci. 

Mam nadzieję, że post ten Wam się przyda. Jeśli coś Wam jeszcze zaprząta głowę lub znacie jakiś mit dotyczący lakierów to dajcie znać!
Pozdrawiam

5 komentarzy:

  1. A zużyty do samego końca lakier ( w sumie już buteleczkę) też należy oddać to zbiórki selektywnej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem tak, nigdy do końca nie wyczyścisz buteleczki, zawsze pozostaną ślady użytej chemii.

      Usuń
  2. Nigdy nie wpadłam na to, by oddawać lakiery na zbiórkę. Zawsze wyrzucałam do kosza!

    OdpowiedzUsuń