Pustaki

Witajcie, dziś o moich zużyciach z ostatniego miesiąca. Trochę ich się uzbierało, więc czas na kolejny wpis z serii pustaków:) Zapraszam!


Na pierwszy ogień: włosy! Maski z Ziaji uwielbiam, tę widoczną na zdjęciu używałam do włosów, a kakaowej , która także skradła moje serce używam zamiast pianki do golenia. Maska z Isany krótko mówiąc - średnia.

 Odżywka Wella jest całkiem fajna, starcza na bardzo długo. Nie była super wow, dlatego szybko mi się znudziła.
Plasterki na nos, brodę i czoło - te niebieskie pochodzą ze sklepu minti.pl i są kiepskie. Za to czerwone nabyłam ostatnio w Biedronce i... obkleiłam sobie nimi całą twarz. Polecam osobom z tłustą i grubaśną cerą - lepsze niż oczyszczanie u kosmetyczki:):):) 

Garść maseczek: pierwsza, oczyszczająca z Biedronki, w formie chusteczki - fajnie oczyszcza i dobrze nawilża, widziałam ją ostatnio w Naturze, cena waha się od 5 do 10zł. Maseczka oczyszczająca Ziaja to już klasyk. Peel off od Rival de Loop ostatnio ciężko było znaleźć w Rossmanach. Dobra maseczka za grosze. 


Krem Medi soft to produkt, który nigdy się nie kończy! Tutaj jeszcze spora ilość kosmetyku została w butelce, jednak już jakiś czas temu przekroczył on swoją datę przydatności. Na pewno kupię ponownie, ale poszukam mniejszego opakowania. Żel pod prysznic od Yves Rocher o zapachu konwalii - nie przypadł mi do gustu. Słaby i chemiczny zapach. 

Ostatnio bardzo polubiłam się z peelingiem enzymatycznym Ziaja nuno - podkradłam go Mamie. Fajny produkt, bije na głowę wszystkie maseczki. Garnier czysta skóra active ultrazłuszczający dostałam od przyjaciółki, Jej nie służył. Dla mnie najlepszy peeling ever! Serum rozświetlające planet spa było idealne w duecie z kremem Clarena, niestety skończył się krem, serum nie współpracowało z innym kremem, przeterminowało się i kosz. 

Puder Essence all about matt! To mój ulubiony puder. Niestety, jest już wycofany, a wersja prasowana dla mnie jest znacznie gorsza. Teraz próbuję Vichy Dermablend. Silikonowe gąbeczki z Rossmana kupiłam tak dawno, że już nawet nie wiem, czy są jeszcze produkowane. Średnie jakościowo, używałam głównie do paznokci. Ziaja bio-żel pod oczy to nie jest mój ulubieniec, zostawia klejącą warstwę. 

To jedne z pierwszych lakierów, które kupiłam:) Służyły mi długo, zużyte do dna:)

Ziaja activ to dla mnie niewystarczająca ochrona. Przezroczysty tusz do rzęs miss sporty, służył mi do utrzymywania brwi w ryzach, po uzupełnieniu ich cieniem z paletki Sleek OSS. Maszynki Bic Pure 3 lady zasłużyły na wzmiankę tutaj. Uwielbiam je, nie są drogie, za ośmiopak płacę ok. 13zł w Rossmanie, w Naturze wychodzi nieco drożej. Długo są ostre, pomimo tego naprawdę trudno jest się nimi skrzywdzić:).



Uff, to by było na tyle, uciekam oglądać ceremonię wręczania medali:)
Monika

18 komentarzy:

  1. Bardzo dobrze ci poszło, Kochana :)
    Peeling enzymatyczny z Ziaji muszę sobie sprawić, jak tylko wybiorę się do Polski :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym miesiącu pójdzie znacznie gorzej:P A peeling właśnie mam na twarzy:)

      Usuń
  2. Też uwielbiam maseczki z Ziajki :) Noszę się właśnie ze zrobieniem na ich temat wpisu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swojego uczucia uwielbieniem nie nazwę, ale są ok.

      Usuń
  3. tyle zużyć, a ja nic nie miałam z powyższych kosmetyków...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam maski do włosów z Ziaji, ultrazłuszczający żel z Garniera:)

      Usuń
  4. spore denko:) a te paski z Biedronki koniecznie muszę kupić:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobrze, że na bieżąco schodzi:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Plastry z Biedronki robią furorę :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Maseczki z Ziaji to także moje ulubione, muszę w końcu wypróbować ten zachwalany przez wszystkich peeling Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja po użyciu tych plasterków nie widzę różnicy :D nie wiem jak Wy to robicie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie sprawdzają się super. Zwilżam nos, naciągam to tak jak tylko możliwe pomagając sobie jedną ręką i przyklejam go na nos drugą (suchą) ręką. Następnie suchymi rękoma wygładzam, czekam 15 minut i po wszystkim:) Nosek czyściutki:)

      Usuń
  9. Też używam tego tuszu do rzęs z miss sporty do brwi i świetnie się sprawdza i jest tani :)

    OdpowiedzUsuń
  10. moje włosy kochają maski z ziaji :)

    OdpowiedzUsuń