Blue haul

Witajcie:) Przeglądając zdjęcia czekające na publikację zorientowałam się, że mam jeden ciekawy haul, którego jeszcze Wam nie pokazałam. Dziś mam swój osobisty blue Monday, a w dodatku wszystkie kosmetyki z tego haulu są niebieskie. Cóż za zbieg okoliczności:)



Wszystkie niebieskości to prezenty od Magdy:) Miniaturki hotelowe z Maroka (okej, to głupie, ale ja je lubię - na wyjazd jak znalazł:D), lakier Dior ( który pokochałam nad życie!) i maskara od Nivea. Jestem już po pierwszym użyciu i rzęsy są piękne!  


Czego bardziej jesteście ciekawe? Maskary czy lakieru?:)

Pozdrawiam Was!
Monika

7 komentarzy:

  1. zaintrygowałaś mnie tym tuszem od Nivei! poka, poka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tylko uda mi się uchwycić go na oku:)

      Usuń
  2. Nivea i tusz? :) Jestem ogromnie ciekawa! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tusz Nivea? Łaaaa, koniecznie napisz o nim coś więcej! I pokaż Diorka <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Tusz od Nivea? No, no, to ja jestem ciekawa w takim razie

    OdpowiedzUsuń