bye bye!

Cześć Dziewczyny, dziś już jeden z ostatnich takich luźnych postów (chyba), czas nadgonić z recenzjami:) Dziś przedstawiam Wam zużycia z grudnia. Enjoy!


Ziaja - oliwkowy płyn micelarny - całkiem fajny, recenzja wkrótce. 
Ziaja - dwufazowy płyn do demakijażu - znany chyba wszystkim, wydaje mi się, że trochę się pogorszył.

Babydream - łagodny szampon dla dzieci - kiedyś zmywałam nim oleje, dziś służy mi do prania pędzli. Fajny produkt za grosze.

 Original Source - mydło wanilia i malina - przepiękny zapach, bardzo przypomina mi cukierki Alpen Liebe. Normalnie kosztuje ok 7-8zł, mi udało się upolować dwa opakowania za 7zł, uwaga w NETTO;)
Intimea - emulsja do higieny intymnej - bardzo nie lubię żadnego z produktów z tej serii, ale z braku laku musiałam kupić, na szczęście wymęczyłam i czas na coś "normalnego"




Krem matujący Under 20 - używałam już kiedyś, całkiem fajny produkt, ale bez efektu wow. Upolowany w Biedronce za 10zł przy okazji tygodnia kosmetycznego, czy czegoś takiego.
Wybielająca pasta blend-a-med - nie lubię jej bardzo, podrażnia mi dziąsła. Czyścić, czyści, ale o wybielaniu nie ma mowy.


Maseczka czekoladowa - cena 6zł wydaje się wygórowaną za maseczkę w saszetce, ale jej zawartość starcza na 6 użyć. Ładnie pachnie, oczyszcza twarz, minimalnie zmniejsza pory.
 Maseczka dermo minerały - bardzo fajna maseczka, super oczyszcza. Niestety kupiłam tylko jedną saszetkę w Biedronce, teraz już ich nie ma. Dzięki Bogu dziś natknęłam się na błąkającą się ostatnią sztukę:)
Rival de Loop - to była zdaje się maseczka rozświetlająca - nadaje skórze zdrowy, promienny wygląd.


Antyperspirant Adidas - najgorszy z całej serii. Więcej nie kupię!
Soraya - peeling morelowy. Mój ulubiony, zawsze do niego wracam. Bardzo wydajny

Jak widzicie - zużycia niewielkie, lenistwo brało górę. W nowym roku czas się ostro wziąć za zużywanie, przede wszystkim próbek:)



Na koniec trochę Wam pobiadole. Dziś przybył z wizytą ksiądz po kolędzie i... była to chyba najszybsza kolęda:) Trwała niecałe 4 minuty. Widać, nie tylko świeccy są zabiegani:). A poza tym jak zwykle jestem chora, zamiast przygotować to, co mam do przygotowania usnęłam i do księdza wyszłam na wpół śpiąco. Dziś czeka mnie jeszcze wycinanie, laminowanie, drukowanie, a jutro po całym dniu  pracy jeszcze uczelnia:(

Zobaczyłam na yt piękny lakier - granatowy, bez żadnych shimmerów i brokatów. Byłam dziś w Naturze i nie znalazłam żadnego podobnego:( Kolejne widzimisię, które będzie trudno zaspokoić:) Może któraś z Was może mi polecić jakiś ładny granat, tak do 10z?

Pozdrawiam Was cieplutko dziś:)
Monika

19 komentarzy:

  1. w następnym miesiącu chce właśnie kupić tą czekoladową maseczkę. Płyn dwufazowy z ziaji miałam ale po umyciu makijażu widziałam 'przez mgłę' haha :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. peeling z Soray faktycznie baardzo wydajny a szampon Babydream lubiłam ale przerzuciłam się na ich płyn do kąpieli i dla mnie jest to lepsze myjadło :)

    Zapraszam do mnie :)


    OdpowiedzUsuń
  3. dzisiaj właśnie miałam w rękach to mydło z OS, ale w końcu nie wzięłam ;/

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaczęłam używać dwufazy Ziaji parę dni temu i strasznie się z nią męczę. Nie daje rady wodoodpornemu tuszowi, nie wiem skąd nad nią zachwyty gdzieniegdzie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się nią zachwycałam kiedyś. Po jej użyciu nie budziłam się rano z efektem pandy. Teraz niestety ten "problem" powrócił:( Mam wrażenie, że jakość tej dwufazówki znacznie spadła:(

      Usuń
  5. uwielbiam zapach OS, mam żel i płyn, coś wspaniałego:)

    OdpowiedzUsuń
  6. racja ta emulsja z BeBeauty to jakaś porażka,mi sie taka trafiła że są takie gluty,bo nie wiem jak to inaczej nazwać!

    OdpowiedzUsuń
  7. ziomku, widzę że nadwzięłaś do serca moją skromną sugestię o częstotliwości pisania :O kuynka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i tak źle, i tak niedobrze. I weź tu takiej dogodź:P

      Usuń
    2. nie, tera dobrze :P ;)

      Usuń
  8. Sporo tego czekam na recenzję ziajki oliwkowej ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. Korci mnie ten oliwkowy micel ziaji, czekam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. O, u mnie dziś również ksiądz- ale posiedział dość długo, bo urzekł go mój pies - proszący na dwóch łapach w trakcie modlitwy:D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ładne zużycia :) ciekawi mnie dwufaz z ziaji :)

    OdpowiedzUsuń