Róż, czy nie róż? +haul

Witajcie:)
Dziś chcę Wam pokazać piękny lakier kupiony za grosze w trakcie rossmanowej promocji. Coś czuję, że tam jeszcze wrócę... ale nie przedłużajmy. Lakier jest śliczny, zdjęcia dokładnie oddają jego kolor. Myślę, że to takie "stonowane rozweselenie" tej panującej wszędzie szarości. Kosztował około 3zł z groszami.






Lubicie lakiery MissSporty? Ja się do nich przekonuje, są trwalsze niż essence, a z braku czasu nie mogę co dwa dni malować paznokci - a jak wiecie - lubię:)

Zanim pokażę Wam moje ostatnie zakupy, uchylę rąbka tajemnicy, że znajduje się tu kilka perełek. Zgadnijcie, o których mówię:)


Pozdrawiam Was i pędzę szykować się na szybkie zakupy i urodzinową niespodziankę dla Cioci:)
Monika

16 komentarzy:

  1. Mam go i bardzo lubię, porównując do 4 innych z tej serii, ten jest najlepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się taki przybrudzony róż, ale średnio lubię lakiery Miss Sporty. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie kupiłam sobie w czasie promocji drugi lakier z MS do kolekcji i chyba coś jeszcze wpadnie mi do koszyka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi chyba też coś wpadnie, "bo promocja", a muszę teraz mocno ograniczyć wydatki. I jak to zrobić, jak zewsząd kuszenie:(?

      Usuń
  4. Nigdy nie miałam lakieru z Miss Sporty, a ten kolor mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, kosztują ok 5-6zł, a teraz są na promocji za 3 z groszami:)

      Usuń
  5. Lubię lakiery z Miss Sporty ale nie lubię ich pędzelków, są bardzo niewygodne w malowaniu :/

    OdpowiedzUsuń
  6. ładny, miałam czerwony z tej serii

    OdpowiedzUsuń
  7. lakierów z tej serii nie mam bo wszystkich się pozbyłam :) jakoś nie przypadły mi do gustu. co do samego koloru jest ok, chociaż ja na swoich paznokciach podobnych odcieni nie lubię. jestem bardzo ciekawa, jakie perełki wyłowiłaś :P
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń