Jedwab do ciała, czemu nie?

W ramach współpracy z firmą Flywheel miałam okazję przetestować Jedwab do ciała Linia Oeparol® Hydrosense do skóry odwodnionej i wrażliwej.



Zapewnienia producenta:

Balsam intensywnie nawilża skórę dzięki zawartości kompleksu HialuRoseTM, unikalnemu połączeniu kwasu hialuronowego i olejku z wiesiołka, bogatego w kwasy Omega-6. Kwas hialuronowy w połączeniu z kwasami Omega-6 odbudowuje barierę hydrolipidową skóry i zatrzymuje wodę w głębszych warstwach naskórka. Masło Shea regeneruje przesuszoną skórę, przywracając jej gładkość i elastyczność. Dodatkowo, zawarte w balsamie proteiny jedwabiu nadają skórze niezwykłą miękkość i aksamitność.

Kosmetyk jest zamknięty w bardzo wygodnej tubie o pojemności 200 ml. Jedwab przypomina w konsystencji balsam do ciała, może o trochę mniej zwartej konsystencji. Jedwab bardzo szybko się wchłania, co jest dla mnie wielkim plusem, ponieważ po porannej kąpieli przed pracą czas wchłaniania ma dla dość duże znaczenie:)




Zapach jedwabiu jest dość niespotykany. Słodki, ale nie przesłodzony. Nie mogę tego odnieść do niczego charakterystycznego. Ale nie będzie raczej raził osób, które nie lubią duszących zapachów. Na skórze pozostawia delikatny zapach, który utrzymuje się do kilku godzin. 




Sam skład chemiczny nie zawiera może parabenów, ale sól, będąca pochodną kwasu hialurynowego jest na przedostatnim miejscu w składzie kosmetyku. Według zasad INCI składniki, które są na końcu występują w śladowej ilości. Nie wiem, czy nie jest to stawianie na "podążanie za modą", bo teraz wszędzie słyszy się i pisze o kwasie hialuronowym. Jako chemika trochę mnie to razi.

Co do działania kosmetyku to nawilża on skórę, bardzo dobrze koił moją wakacyjną opaleniznę znad morza. Nie zauważyłam głębokiego nawilżenia. Skóra była gładka i przyjemna w dotyku, lekko wygładzona. Jestem zwolenniczką maseł do ciała, ale niestety długo się wchłaniają. Jedwab do ciała jest dla mnie poranną alternatywą masła do ciała.



Wydaje mi się, że spodziewałam się czegoś innego, ale nigdy nie używałam jedwabiu do włosów, więc nie wiem, czy moje oczekiwania nie były  zbyt wygórowane. Zapewnienia producenta zostały spełnione, cena nie jest wygórowana, jedwab starczy na około 2 miesiące codziennego stosowania. Nie wyskakiwały mi żadne wypryski, co kilka razy mi się zdarzyło w trakcie stosowania innych balsamów do ciała. Moja skóra dość dobrze zareagowała na ten kosmetyk, ale nie było rewelacji:) Balsam można kupić w aptekach lub oczywiście w Internecie w cenie 13-17 zł. Wydaje mi się, że jest on wart spróbowania, bo nie wiem, jakie by były opinie osób o innym typie skóry niż ja:)
Ogólnie kosmetyk oceniam na
Pozdrawiam




7 komentarzy:

  1. Też testowałam, fajny kosmetyk:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Już kilka opinii na jego temat czytałam,ale jakoś mnie nie kusi..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po opiniach blogerek, które czytałam też by mnie nie skusił.

      Usuń
  3. swietny kosmetyk, jedwab jest teraz w modzie;)

    obserwuje i zapraszam;))

    OdpowiedzUsuń
  4. :):) Jedwab do włosów strasznie mi je przesusza:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapowiada się bardzo ciekawie :)
    i nazwa bardzo chwytliwa :)

    OdpowiedzUsuń