Kremy do depilacji Eveline

Środek lata - krem do depilacji to jeden z najczęściej używanych przez nas kosmetyków właśnie
w lecie. Po kremach włoski odrastają później i nie są takie twarde jak po depilacji depilatorem.
W zeszłym roku używałam kremów z Bielendy. Postanowiłam wypróbować te z Eveline,
ze względu na niską cenę - około 7zł. Zapraszam na recenzję!

Chciałabym przedstawić Wam dwa kremy (używałam trzech różnych) Sensitive i Bio Depil.


Oba produkty znajdują się w tubkach, te zaś razem z "łopatkami" w kartonikach. Tubki są odkręcane, miękkie. Pojemność to łącznie 125ml (100ml + 25ml gratis). Cena w zależności od sklepu: w Rossmanie kosztuje około 7zł. Teraz w ramach Biedronkowego szaleństwa kosmetycznego, możemy kupić krem w cenie 5,99zł. 

Producent obiecuje:
Eveline nawilżający krem do depilacji skóry wrażliwej z aloesem i d-panthenolem (zielony)

JUST EPIL krem przeznaczony do bezbolesnej i szybkiej depilacji nóg, rąk, pach i okolic bikini. Innowacyjna formuła Sensitive Plus zawiera łagodzący d-panthenol, zapewniający bezpieczną depilację skóry wrażliwej, oraz nawilżający wyciąg z aloesu gwarantujący na długo uczucie komfortu. Dodatkowo zawarty w kremie aktywny ekstrakt z Larrea divericata sprawia, że odrastające włoski są miękkie, mniej widoczne i stają się bardziej podatne na depilacje, dzięki czemu zmniejsza się częstotliwość przeprowadzania zabiegu. Krem skutecznie usuwa nawet najbardziej uciążliwe włosy, łatwo rozsmarowuje się, nadając skórze piękny, lśniący  i gładki wygląd. Wygodna szpatułka ułatwia aplikację kremu. 

Bio Depil ultradelikatny krem do depilacji skóry wrażliwej 9w1
Niezwykle skutecznie usuwa niechciane włoski. Jest wyjątkowo delikatny dla skóry, opóźnia odrastanie włosków, nawilża skórę, dzięki zawartości protein jedwabiu, wzbogacony o aloes, łagodzi i koi podrażnienia, zawiera koenzym Q10+R, aby dodatkowo pielęgnować skórę po depilacji. Sprawia, że skóra staje się satynowo gładka i jedwabiście miękka, wyjątkowo szybko działa, bez ryzyka uszkodzenia skóry!


Sposób użycia: jak standardowego kremu do depilacji. Rozprowadzić szpatułką na miejsca, które chcemy pozbawić owłosienia. Nie wcierać, odczekać 5 minut, sprawdzić czy włoski odchodzą, jeśli nie, to kolejne 5 minut i tyle maksymalnie (choć przyznaję się bez bicia, że ja przetrzymywałam dłużej). Nie muszę chyba nikomu przypominać, że po tego rodzaju kremach nie używamy żelu pod prysznic, mydła, nie opalamy się. 

Między kremami nie widzę żadnej różnicy - w składzie różnią się ostatnie składniki. Pozwólcie, że stworzę łączną recenzję dla obydwu kremów.  

Używałam kremów do depilacji głównie obszaru od kolan w górę, ale na niższe partie nóg też się sprawdza. Nie używałam szpatułki - krem nakładałam rękoma, a włoski usuwałam rękawicą do kąpieli z PEPCO.  Nie wiem, czy wspominałam kiedyś, ale mam bardzo wrażliwą skórę na nogach, każda depilacja maszynką kończy się zapaleniem mieszków, a kremem podrażnieniem. I tutaj miłe zaskoczenie - nie wystąpiło podrażnienie. Cóż, te z Was, które znają mnie osobiście znają wiedzą, że do chudzinek nie należę, a i nogi mam słusznych rozmiarów. Do tej pory, by wydepilować obie nogi musiałam zużyć półtorej tubki. A tutaj, dzięki nadprogramowym 25ml jedna tubka starcza mi na obie nogi. Kolejnym plusem jest to, że kremy nie mają intensywnego zapachu, tak typowego dla tego rodzaju produktów.

Co jeszcze mi się podoba? Krem faktycznie tak jak obiecuje producent - wystarczy trzymać na skórze 5 minut. 

Istnieje kilka minusów, ale o nich w ogólnym rozrachunku, by niepotrzebnie Was tutaj nie zanudzać.
Plusy:
+objętość
+brak podrażnień
+krótki czas trzymania kremu na skórze
+usuwa wszystkie włoski
+widoczne nawilżenie
Minusy:
- zapach (typowy dla kremów...)
- trudno zedrzeć sreberko zabezpieczające
- jeśli zostawimy już raz otwarty krem na dłużej (ok. tydzień) pojawia się pleśń na zakrętce. Mała, ale jednak.


trudno to sreberko zdjąć...

szpatułka - identyczna jak ta dołączona do kremu z Ziaji...

...tylko logo odpowiednio inne:)


Dla ciekawskich skład obu kremów:


Depilacja często spędza mi sen z powiek. Jeśli jest coś, co mogę uznać za pomoc przy dążeniu do pięknych i gładkich nóg, jest to zdecydowanie krem do depilacji Eveline. W ostatecznym rozrachunku przyznaję...


Pozdrawiam Was, 
m.

16 komentarzy:

  1. A ja właśnie mam zamiar kupić któryś z tych kremów :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam, dzis zakupilam czwarte opakowanie:)

      Usuń
  2. smucio kasia - chciałaś zmienić szablon? :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chciałam zmienić żeby to co jest po prawej było po lewej, ale Magda znowu zmienila, a w ogole to ja niechcaco wczoraj pozmienialam i nie umiem odwrocic

      Usuń
  3. Więc biegnę po niego do Biedronki!

    OdpowiedzUsuń
  4. nie używałam kremów z Eveline, zazwyczaj używam maszynki i dzida, nie lubię czekać, więc cięśko mi było nawet z Veetem

    OdpowiedzUsuń
  5. Drogie siostry N :) czy używałyście może kolorówki MG MAGIC?

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie używałam, ale wiesz co, widzę, że są dostępne w drogerii Jasmin, a taka jest w Warszawie. Może jutro tam skoczę po pracy. Bo ceny są kuszące... aż za bardzo:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. uu;/ to faktycznie nie za ciekawie, zobaczymy jak będzie u mnie
      obie wiadomości są

      Usuń
  8. Bardzo przydatna recenzja. Na pewno wypróbuję, bo golenie maszynką mnie denerwuje. :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Jednego nie rozumiem... najpierw piszesz, że trzymałaś krem dłużej niż zalecane 5+5min, a potem, że faktycznie 5 minut wystarczy. To jak to w końcu jest?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam bardzo grube i ciemne włoski, dlatego dla mnie to było za krótko, ale dla kogoś kto nie ma problemu z włosami jak u goryla:) wystarczy 5. Pozdrawiam:)

      Usuń