Współpraca - rąbek tajemnicy

Naszą pierwszą współpracą, którą nawiązałyśmy, to współpraca z Oriflame. Ale nie zostałyśmy konsultantkami. W paczce, którą otrzymałyśmy znajdował się katalog, próbka szminki oraz lakier i błyszczyk:


Lakier do paznokci z serii Colour Breeze kolor Skinny Dip


Błyszczyk do ust Very Me Peach Me Perfect


Próbka czerwonej szminki


W najbliższym czasie na blogu pojawi się recenzja kosmetyków.
Pozdrawiam

20 komentarzy:

  1. Nie wiedziałyśmy, że można nawiązać współprace z firmą Oriflame nie będąc ich konsultantką. Czekamy na Wasze recenzje oraz zdjęcia efektów.
    Zapraszamy na nową notkę, tylko u nas JOHNSON'S & ShinyBox!
    +Obserwujemy?
    Buźka :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nam się udało:) Ale też byłyśmy zaskoczone:) Zobaczymy co z tego wyjdzie i na pewno będziemy opisywały efekty współpracy:)

      Usuń
  2. Ogromnie jestem ciekawa błyszczyka ;) Ma bardzo ładny kolor ;))

    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko opiszę w najbliższym poście;) Pozdrawiam Magda

      Usuń
  3. Już nawet nie pamiętam kiedy ostatni raz używałam kosmetyków Oriflame :) Od jakiegoś czasu ciągle robię zakupy w Avonie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pamiętam, że oriflame zawsze był:) Avon ma dużo siedzi stacjonarnych i wiele konsultantek:) NIe mam swojego zdania na temat Avonu i Oriflame.:) Pozdrawiam Magda

      Usuń
  4. gratuluję współpracy i ciekawa jestem pomadki :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię firmę Oriflame i a najbardziej chyba jej podkłady ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podkładów z Ori jeszcze nie używałyśmy, ale kto wie:D Może przy następnej paczuszce przybędzie jakiś podkład:)

      Usuń
  6. gratuluję, nie wchodzę w takie współprace

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego? Czy uważasz, że jest w nich coś złego? A może jakieś kruczki o których powinnyśmy wiedzieć?

      Usuń
    2. Wera miała raczej na myśli rodzaj firmy bo ogólnie we współpracach raczej złego nic nie ma jeśli są jasno postawione warunki i pozostaje wolność słowa plus szczerość:) a o kruczkach raczej też mowy nie ma, przecież nic nie podpisujecie ;))

      Usuń
    3. A tu mamy jasno psotawione warunki i jedyne jakie są to banner Ori na blogu,wpis z fotkami z zawartością paczki i recenzja - nie było warunku, że ma być pozytywna, co i tak przy każdej współpracy się pojawia...:)

      Usuń
  7. lubię takie czerwone szminki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratulacje. :) Pamiętam, jak w tym samym czasie zaczęłyśmy prowadzić bloga. Pierwsza moja wymianka była z Moniką. ;D Kolor lakieru bardzo mi się podoba, oczywiście czekam na recenzję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki, dzięki:) Ja też pamiętam:) I chyba w Twoim rozdaniu wygrałam też kiedyś:)

      Usuń