Zmywacz do paznokci w pisaku - recenzja!

Cóż, kiedy maluję paznokcie, zazwyczaj wygląda to tak...


Niestety, patyczki do uszu i zmywacz na nic się zdały, wyruszyłam więc na poszukiwanie ratunku!
Zaczęłam od kosmetyczki Magdy i znalazłam tam zmywacz z Avonu (biały). Spodobał mi się, ale wiem, że Magda nie lubi, kiedy używam jej rzeczy, więc zakupiłam odpowiednik z essence. O tym, jak się sprawują, przeczytacie niżej:)


AVON:
Zmywacz jest zamknięty w estetycznym białym pisaku. Posiada kilka wymiennych końcówek. Nie pachnie jak typowy zmywacz. Wystarcza na bardzo długo i doskonale, szybko zmywa lakier, nie rozmazując go.  Jedynym minusem jest końcówka, która szybko się "mechaci". Kosztuje około 20zł, niestety nie jest dostępny w każdym katalogu Avon. 


ESSENCE:
Jest większy niż ten z Avonu, pachnie bardzo przyjemnie. Posiada 3 wymienne końcówki umieszczone na końcu pisaka. Jego końcówka jest bardzo wygodna, skośnie ścięta, nie mechaci się tak jak pisak z Avonu. Słabo zmywa lakier, rozmazując go po palcu. Wygodny w użyciu, bo dzięki końcówce można łatwo dostać się do skórek. Niestety szybko wysycha. Jego koszt to ok. 14zł, dostępny w szafach Essence, w wybranych drogeriach.

Zdecydowanie stawiam na pisak Avon. Choć jest droższy, to bardziej pomocny i wydajny niż Essence. Kiedy zużyję różowy, zdecydowanie zakupię avonowski. No, chyba, że nauczę się malować paznokcie bez malowania skórek... :)

Używacie takich gadżetów? Macie problem malowania skórek? Podzielcie się Waszymi sposobami!

Pozdrawiam Was :)
Monika

PS. Magda jest chwilowo w Goleniowie i staramy się ogarnąć wymianę z Wami wszystkimi. Nagle pojawiło się tak wielkie zainteresowanie, że ciężko nam to wszystko uporządkować. Niedługo strona "WYMIANA" zostanie zaktualizowana. A te wszystkie osoby, które już wyraziły chęć wymiany prosimy o uzbrojenie się w cierpliwość.

Dołącz do naszej akcji! Szczegóły TU!
Polub nas na facebooku! KLIK



8 komentarzy:

  1. U mnie to zazwyczaj odwrotnie bo jestem leworęczna haha ;) A taki pisak to fajna sprawa.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten pisak jest super wynalazkiem! <3 Tez taki posiadam ale firmy SENSIQUE (?) (zakupiony w Drogerii w Mini Parku w Goleniowie, za nie pamietam ile, chyba 15 zl). Ale jest niezawodny! Mam go juz rok i ciagle dziala =D Posiada 3 wymienne koncowki z czego dopiero jedna musialam wymienic ;) Pozdrawiam Agata =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o, z Sensique jeszcze nie widziałam:) Monika

      Usuń
  3. Mam taki pisak z Lovely i niestety się zawiodłam.. Kupiłam zafoliowany i po otwarciu okazało się, że jest całkowicie suchy. Ale znalazłam na niego sposób: nalewam do kieliszka zmywacza i maczam w nim końcówkę pisaka i dopiero zmywam nim lakier. Heh :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zawsze jakiś pomysł:) Najważniejsza jest umiejętność radzenia sobie w różnych sytuacjach:)/Monika

      Usuń
  4. muszę w końcu jakiś spróbować:D

    OdpowiedzUsuń