circus confetti po raz drugi - top coat essence

Witajcie w tę piękną, słoneczną niedzielę:)
Uwielbiam takie właśnie dni, kiedy budzę się wypoczęta, w wysprzątanym mieszkaniu, idę po kawę i zabieram się za milion rzeczy, które mam do zrobienia. Kiedy uporam się ze wszystkim zostaje mi wolny wieczór "dla siebie" -  Czas na maseczki, paznokcie...;)

Mani, który chcę Wam dziś pokazać podpatrzyłam u koleżanki z pracy. Ona co prawda użyła top coat essence glorious aquarius, a ja circus confetti, ale uważam, że obie kombinacje wyglądają ładnie.
Oto co wyczarowałam na moich paznokciach:


użyłam: top coat essence nail art special effect circus confetti, top coat essence gel-look. 


Na żywo wygląda to nieco lepiej. Wybaczcie mi te tragiczne skórki, ale niczym, naprawdę niczym nie mogę doprowadzić ich do porządku...

A dla ciekawskich: tak wygląda top glorious aquarius:
zdjęcie pochodzi z http://amore-cosmetici.blogspot.com
A Wy lubicie glittery? Posiadacie któryś z tych topów? Jaki jest Waszym ulubionym?

Wszystkim Wam życzę miłej niedzieli:) I nie wykluczam, że dziś jeszcze tu zagoszczę!:)
Monika



Dołącz do naszej akcji! Szczegóły TU!
Polub nas na facebooku! KLIK

8 komentarzy:

  1. Ale fajny pomysł, nie wpadłabym na to:)
    Wygląda super.

    OdpowiedzUsuń
  2. mam ochotę na jakiegoś glittera :))
    muszę sobie jakiś zakupić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam circus confetti - pasuje do wielu kolorów:)

      Usuń
  3. fujj,ale paskudne pazury,nie wstyd ci ich pokazywać,do dermatologa radzę się pofatygować,masz grzybicę koło pazurów,fuj

    OdpowiedzUsuń
  4. Posiadam oba toppery i dodatkowo Night in Vegas z Essence :) Ulubiony? Ciężko byłoby mi się zdecydować :)

    OdpowiedzUsuń