Paznokciowe love cz. 2 - dmuchawce, latawce, wiatr

Nareszcie udało mi się kupić czytnik kart;) Obiecałam sobie, że jak tylko to zrobię, to od razu napiszę nową notkę, bo jak pewnie zauważyłyście ostatnio bardzo mało udzielam się na blogu.
W ramach poprawy swojego humoru stwierdziłam, że spróbuję pomalować paznokcie inaczej niż dotychczas. Niestety - umiejętności plastycznych nie mam, ale co tam - wszystkiego da się nauczyć:) Mam nadzieję, że będzie uczyć się razem ze mną:)

WIEM, że zdjęcie moich paznokci bardzo różni się od zdjęcia, którym się inspirowałam. A teraz krok po kroku, czyli jak wykonałam wzór na moich paznokciach


Najpierw nałożyłam na paznokcie bazę, potem lakier Simple Beauty nr 178.
Po wyschnięciu "tła" namalowałam czarne kreski z malutkimi "główkami" na kciuku, środkowym i małym palcu. 
Potem do każdej czarnej kropki domalowałam białe kreski tak, by tworzyły kielich dmuchawca. Na koniec na wszystkich palcach małymi pociągnięciami domalowałam białe kreski, by uzyskać efekt taki jak na zdjęciu, czyli latający puch dmuchawca. 
Do białych kresek użyłam lakier do zdobień Sensique art nails. Do czarnych: essence I love Berlin, lakier do zdobień.
Powiem szczerze, że na żywo moje paznokcie wyglądają lepiej niż na zdjęciu. Przepraszam za skórki, ale białe plamy wokół to pozostałość po zmywaczu Essence, który mam zamiar wkrótce zrecenzować.



Nie bądźcie zbyt krytyczne;)

Monika


13 komentarzy:

  1. Chyba sobie "malnę" pazura ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. maluj, maluj:D Olga dalej cuda na paznokciach tworzy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to jakie <3 Dzisiaj przyjechała właśnie :) Może jutro będę miała na łapkach nowości:)
      Mam nadzieję... :)

      Usuń
  3. Całość wyszła całkiem fajnie.. Tylko skóreczki trzeba by wypielęgnować ;)
    Sama wiecznie mam z tym problem..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zakupiłam olejek do skórek parę dni temu:) Mam zamiar walczyć z nimi:) Właściwie, to ich kondycja się poprawiła, ale ten zmywacz z essence wysusza okropnie i dwa razy dwa dni pod rząd zmyłam lakier i o:( efekty na zdjęciu.

      Ale może polecisz mi jakiś sposób?

      Usuń
  4. Podoba mi się, ale widzę na na skórkach zostało trochę lakieru :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. owszem, zawsze jak zmywam na świeżo, to zmywam też lakier z paznokci, a jutro rano obudzę się bez pomalowanych skórek:) nie wiem jak to działa, ale wystarczy, że umyję ręce rano i po kłopocie;)

      Usuń
  5. hej :) dopiero teraz zauważyłam, że umieściłaś post. dzięki :D niestety nie pomogło ;( ale i tak dziękuję bardzo :)
    a stempelków nie używasz? ;(
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  6. oj:( byłam pewna, że zgarniesz któreś miejsce:(
    Jak dobrze pójdzie, to dziś będę robiła stempelki:)

    OdpowiedzUsuń
  7. świetne są te paznokcie jutro będę robić ;p

    OdpowiedzUsuń