Odżywki i produkty do paznokci -hot or not? cz.2

Witajcie! Z góry przepraszam, że post nie ukazał się wczoraj tak jak obiecałam, ale już szybko to nadrabiam.
 Dziś pod lupę weźmiemy: odżywkę Miss Sporty i zmywacz do paznokci Essence. Zacznijmy od odżywki.


Jest to odżywka dla zniszczonych paznokci. Standardowa buteleczka ze zwyczajnym pędzelkiem.
W  buteleczce widzimy różową zawartość, która na paznokciu staje się bezbarwna.

Zaczęłam używać jej, kiedy moje paznokcie były w opłakanym stanie - pogryzione, połamane, rozdwajające się. Już po tygodniu jej używania zauważyłam znaczna zmianę. Nowa płytka paznokcia rosła gładka, bez bruzd. Paznokcie stały się twardsze, a ich tendencja do zadzierania się przy rogach znikła. Nakładałam codziennie jedną warstwę. Po tygodniu zmyłam i od tamtej pory zawsze mam nią pomalowane paznokcie, często używam jej jako bazy pod lakier. Koszt tej odżywki to 6-7zł. Dostępna
w Naturze i Rossmanie. 
Moja ocena: HOT! kupiłam też inną odżywkę z tej serii, zieloną. I zacznę ją testować, gdy tylko skończę różową.

Kolejny produkt to zmywacz do paznokci od Essence.

Zmywacz przeznaczony jest do paznokci ze zdobieniami, ma nawilżać, lekko wybielać, szybko zmywać nawet ciemne kolory. Kosztuje ok7zł, na pewno dostępny w Naturze, nie wiem jak w innych drogeriach. Bez acetonu. Cóż, u mnie totalnie się nie sprawdza. Rozmazuje ciemne kolory, przez co skórki się odbarwiają i ciężko je domyć. Bardzo, ale to bardzo wysusza - zarówno paznokcie jak i skórki, a także miejsca na palcach, które dotkniemy nasączonym wacikiem. Czy wybiela? prędzej palce, jak paznokcie. Moje palce są całe białe po kontakcie z tym zmywaczem. Jedynym plusem, który zauważyłam to zapach. Nie czuć ostrego zapachu charakterystycznego dla zmywaczy. Tzn. zapach czuć, ale zdecydowanie lżejszy. 
Moja opinia : NOT. Za tę cenę dostanę lepszy zmywacz, a nawet dwa.:)


Na dziś to tyle. Niestety, zalegam w łóżku, podejrzewam, że z anginą (miałam ich już tyle, odkąd zaczęłam pracę w przedszkolu, że...) i nie wiem co mam zrobić - czy jechać na uczelnię i się męczyć, czy iść do lekarza i też się męczyć, by odrobić zaległe zajęcia:(

7 komentarzy:

  1. Testuję zieloną i na razie moja opinia: wielkie NOT. Żadnych zmian.

    PS. Wyłącz proszę tę irytującą weryfikację obrazkową.

    OdpowiedzUsuń
  2. mam, używałam, ale jakoś nie zauważyłam znaczących efektów, teraz używam Eveline 8w1, a wcześniej Nail Tek - polecam! :)

    właśnie, wyłącz weryfikację komentarzy bo to mega wkurza;PPPPP

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mogę znaleźć, gdzie to zrobić:(

      Usuń
    2. http://lidzia007.blogspot.com/2012/02/weryfikacja-obrazkowa.html#comment-form :) Lidzia007 opisała wszystko!:)

      Usuń
  3. najlepsza odżywka do paznokci to "EVELINE paznokcie twarde i mocne jak diament", przez pół roku nie mogłam zapuścić paznokci, a teraz mam długie niczym tipsy :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Tez mam ta odżywkę i zamierzam ją właśnie przetestować na swoich paznokciach - tylko się zastanawiam jak się jej używa, bo tam żadnej instrukcji nie ma - czy się maluje normalnie jak lakierem i jak odpryśnie to się zmywa i jeszcze raz czy może tak jak odżywkę z Eveline po jednej warstwie dziennie i zmywać po kilku dniach hmm.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja stosowałam trochę tak, trochę tak:) Malowałam jedną warstwę, i co dzień jedną, ale trzeciego dnia zmywalam i znowu:) Potem pod lakier, a czasem po jednym dniu i nakladalam od nowa.

      Usuń