Recenzja Rimmel Stay Matte

Witajcie po mega długiej przerwie:)
Dziś chciałabym przedstawić Wam podkład matujący Stay Matte od Rimmel.
zdjęcie z wizaz.pl
W poszukiwaniu zdjęcia innego niż to, które zrobiłam sama, natrafiłam na recenzje tego podkładu na wizażu. Niestety same negatywne! A ja uważam troszkę inaczej...

Zacznijmy od zewnątrz. 
Podkład zamknięty jest w 30ml tubce, płaskiej, bardzo wygodnej. Podkład wydobywa się przez "dzióbek", wszystko czysto, estetycznie. Cena to ok. 19 zł (kupowałam w drogerii Natura, nie wiem jak w innych drogeriach).


Obietnice producenta: Siła naturalnych składników zawartych w podkładzie Stay Matte, gwarantuje efekt matowego wykończenia makijażu aż do 12 godzin. Bawełna- skutecznie matuje cerę, rumianek - łagodzi podrażnienia, ogórek - odświeża i nawilża. Nie zawiera talku, parabenów, jest beztłuszczowy i bezzapachowy.

Posiadam odcień 100 Ivory.

Podkład trzeba nakładać dość ostrożnie, bo zdarza mu się smużyć. Nie nawilża, ale nie wysusza. Podkreśla większe skórki. Daje wygląd naturalnego matu, nie takiego tępego. Nie ciemnieje na twarzy, co dla mnie jest ogromnym plusem. Trzyma bardzo długo - nakładam go po 6.00, zmywam ok. 20.00 i wciąż mam co zmywać:) Łagodzi podrażnienia - zgodnie z obietnicami producenta. Baaardzo wydajny. starcza na ok. 3 miesiące.
Ogólnie: 7/10. Przyjemny podkład za przystępną cenę. Czy kupię ponownie? Nie wiem, to moje drugie opakowanie, ale czy będzie trzecie? Może tak, może nie;)

1 komentarz:

  1. Ja już mam 3 opakowanie tego podkładu , bardzo go lubię :D

    OdpowiedzUsuń