Akcja ratunkowa cd.i mały haul:)

W poprzedniej notce krótko opisałam moje nazwijmy to dolegliwości oraz produkty, które postanowiłam użyć.
Wszystko ładnie pięknie - wypryski zmniejszyły się. Wczoraj zastosowałam oczyszczającą maseczkę z Ziaji. Niestety dziś po przebudzeniu zauważyłam nowe krostki.
Benzacne bardzo pomaga, ale też nieźle wysusza skórę. Nie mam już pojęcia czym ją nawilżać. Krem nie wystarcza, zakupiłam tonik, ale jak się okazało później- z alkoholem, więc niezbyt nawilżający.

Postanowiłam też rozpocząć kurację dla moich paznokci - odżywką Sensique, która mam nadzieję szybko się skończy i coś zdziała. Obym wytrwała - w końcu to aż dwa tygodnie:) życzcie mi powodzenia!:)

Wczoraj wybrałam się na małe zakupy do Rossmana - pokończyło mi się sporo rzeczy, a miałam czas żeby zajrzeć do drogerii. Oto co kupiłam:


pędzel do pudru
bloker z Ziaji
Nivea antyperspirant
Rimmel podkład Stay Matte kolor 100 Ivory
tonik Rival de Loop
Nivea matujący krem do twarzy
Ziaja szampon pokrzywowy przeciwłupieżowy


TO by było na tyle;) Magda przysięga, że jest właśnie w trakcie pisania zaległej notki:) Tak więc mam nadzieję, że spodobają Wam się nowości na blogu - Magda jest bardziej "kolorówkowa" :)

Serdecznie zapraszam Was także na nasze prywatne blogi:
Monika
Magda 

Pozdrawiam:)
Monika

2 komentarze:

  1. lubię szampony Ziaji, szczególnie aloesowy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kosmetyki Ziaji są niesamowite, nie zachwyca mnie ich skład chemiczny, ale cena i zapachy... mniam:)

    OdpowiedzUsuń