Maseczki i inne drobiazgi

Witajcie:)
Pogoda za oknem nie nastraja pozytywnie, dlatego urządziłam sobie dziś "dzień piękności", czyli maseczki itp. Nie mogę znaleźć ładowarki do mojego aparatu, więc w tej notce niestety posłużę się zdjęciami z neta.


Maseczka błyskawicznie oczyszczająca, AA ultra nawilżanie
Info od producenta: do skóry wrażliwej i skłonnej do alergii. Maseczka na bazie glinki białej łagodnie ściąga pory, oczyszcza i wygładza skórę. Zawiera kompleks regulujący pracę gruczołów łojowych i redukujący ilość wydzielanego sebum. Algi Durvillea antartica z wód Antarktyki chronią skórę przed szkodliwym działaniem czynników środowiska oraz przywracają jej właściwą równowagę. Alantoina i d-panthenol działają łagodząco. Stosowanie: Warstwę maseczki nałożyć na oczyszczoną skórę twarzy, szyi i dekoltu, omijając okolice oczu. Pozostawić na około 15 minut, a następnie usunąć przy użyciu płatka kosmetycznego.

W cenie ok. 3zł dostajemy 10 ml maseczki, podzielonej na dwie części.

Moja opinia: kicha. Niestety nie mam szczęścia do produktów z AA. Pomimo tego, że mam cerę tłustą jest ona mega wrażliwa, myślałam więc, że maseczka będzie ok. Przy nakładaniu bez problemu, wszystko fajnie. Odczekałam te 15 minut i chciałam zetrzeć ją wacikiem. Na chceniu się skończyło, bo w ten sposób nie dało się jej usunąć. Samą wodą też nie - musiałam zmyć ją żelem do mycia twarzy. Nie dość, że skóra nie jest oczyszczona, to w dodatku na twarzy pojawiły mi się plamy, takie, jakie pojawiają się czasem przy nakładaniu maści rozgrzewających, np. na kręgosłup. Odradzam tę maskę, pieniądze w błoto. Dobrze, że to tylko wersja w saszetkach.



Maska oczyszczająca z glinką szarą, Ziaja

Maska z glinką szarą, do skóry mieszanej, tłustej, trądzikowej.
*zmniejsza widoczność rozszerzonych porów
*normalizuje pracę gruczołów łojowych
*skutecznie łagodzi podrażnienia skóry.
2-3 razy w tygodniu nałożyć na skórę twarzy i szyi grubą warstwę maski. Zmyć letnią wodą po ok.10-15 minutach.

Moja opinia: super maska! Łatwo się rozprowadza, łatwo się usuwa. Skóra oczyszczona, pory zmniejszone. Pomimo tego że jest z glinką maseczka nie wysycha na skorupkę. Przyznam, że jest lepsza od maseczki z Avonu, o której pisałam wcześniej.



Zapraszam Was do zapoznania się z moją recenzją maseczki z Avonu (tu) oraz mojej (póki co) faworytce wśród maseczek - peel off Rival de Loop (tu) .


W najbliższym czasie będę testować maseczki:








Zdjęcia z tego posta pochodzą ze stron:
burak.pl
stylistka.pl
vatiga.com


Zapraszam Was do komentowania i pozdrawiam serdecznie!

4 komentarze:

  1. Też mam tą maskę oczyszczającą z ziai i jestem zachwycona! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. dla mnie jest to super alternatywa do maseczki z Avonu:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz urodzinki 31.08?
    Dobrze wiedzieć. ;))

    OdpowiedzUsuń