małe zakupy i Denko:)

Wyprawa do Biedronki nie mogłaby być udaną bez zakupów kosmetycznych.
Sól do kąpieli - pomarańczowa dla mnie, oliwkowa dla mamy.


mydełka glicerynowe - dla mamy, chusteczki do demakijażu dla mnie.

I troszkę zużyć:)














Recenzje wkrótce;)
A teraz uciekam na kawę z koleżanką. Ostatnio mam zbyt mało czasu na takie spotkania, a baaardzo ich potrzebuję. Pozdrawiam Was serdecznie:)








2 komentarze:

  1. nie lubię płynów do higieny intymnej z ziaji, jakieś takie nijakie są... :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ten nie przypadł mi do gustu, niby zapach brzoskwinia czy jakiś taki, a chemią śmierdzi na odległość. Ale był, więc musiałam zużyć. Przez chwilę używałam też z ziaji, ale Intima i był lepszy od tego, ale też nie dla mnie. Teraz mam jakiś naturowy, zobaczymy jak się sprawdzi.

    OdpowiedzUsuń